Styl Audrey Hepburn w filmie „Śniadanie u Tiffany'ego”

To wpis, będący kontynuacją serii Szafa Audrey Hepburn. Po tym, jak przeanalizowałam garderobę filmowej Holly Golightly, przyszedł czas na znalezienie odpowiedników dostępnych w Polsce, tak byśmy mogły w rzeczywistości skompletować szafę w stylu Audrey. Niezależnie od roli, jaką Audrey grała, jej styl pozostawał taki sam. Zawsze prosto, klasycznie, bez zbędnych dodatków, z umiarem. Audrey trzeba określić mianem mistrzyni casual wardrobe i miłośniczki stylu minimalistycznego. Zdawać by się mogło, że dzisiejsze kobiety dopiero teraz odkrywają wartość takiej garderoby. Oczywiście trzeba pamiętać o wymyślnych strojach z Sabriny i Zabawnej buzi i one powinny być wskazówką przy wyborze ubioru na wyjątkowe okazje. Na co dzień jednak Audrey jest świetnym przykładem skromnej, ale niezwykle eleganckiej kobiety.

Analizując „Śniadanie u Tiffany’ego” na listę must have, obok już wcześniej wymienianych przeze mnie elementów, można dopisać: podomkę, w której Holly krzątała się po domu, przydatną każdej gospodyni domowej, opaskę na oczy, dla miłośniczek nocnych ciemności całkowitych i prostą bluzę, na wzór tej, w której Holly siedziała w oknie, grając na gitarze. Nawiązując do listy rzeczy z poprzedniego na ten temat wpisu, podaję też namiary na klasyczny, elegancki trenczpłaskie, stylowe baleriny.

Styl Audrey Hepburn w filmie „Śniadanie u Tiffany'ego”

1/ ELEMENTY 2/ OYSHO 3/ ANUSHKA 4/ GINO ROSSI 5/ BY INSOMNIA

Co byście dodały do listy? Ja wciąż poszukuję prostych spodni, w których najczęściej widzi się Audrey na zdjęciach. Jeśli wiecie, gdzie można takie kupić (przy okazji najlepiej z dobrego materiału), dajcie znać!

ŹRÓDŁA ZDJĘĆ WSKAZANE SĄ NA TABLICY AUDREY HEPBURN.
POST NIE JEST SPONSOROWANY, POLECAM, BO LUBIĘ :)