morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Zaczęło się od tego, że wróciłam do Gdyni po 1,5 rocznej emigracji w stolicy. Zachciało mi się ślubnych obrazków w klimacie morza i miasta, niekoniecznie, ale siłą rzeczy Gdyni. Przeprowadziłam się i mam 15 minut piechotą nad morze, widok na ruchliwą, ale daleką, dużą ulicę i domy gdynian. Pięknie jest, naprawdę. Nie przepadam za rustykiem i boho, tylko dlatego, że trochę mi się przejadło. Nie mówię, że źle, bo taki klimat może pięknie dekorować wzruszające uroczystości. Chodzi jednak o to, że brakuje mi koncepcji wyraźnych, choć delikatnych, prostych, ale nowoczesnych.

Urodził się więcej pomysł, który nabrał ostatecznie następujących kształtów: jasne wnętrze, miasto, nietypowy strój, granaty i niebieskości, trochę różu i złoto. Reszta poszła sama, we współpracy z bardzo dobrym teamem. Wyszło na to, że team było trójmiejsko-krakowski, co mnie bardzo cieszy, bo ta liczniejsza, gdyńsko-gdańska część podkreśla jeszcze bardziej nadmorskość sesji. Spędziłyśmy pewne przedpołudnie między innymi na dachu z widokiem na Gdynię. Zobaczcie, co nam z tego wyszło.

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Morska papeteria ślubna

Często się śmieję, że dobrze, że wyszłam za mąż, zanim rozpoczęłam działalność Paperwords. Naprawdę miałabym problem z tym, na który wzór ślubnych zaproszeń się zdecydować. Ostatecznie dochodzę jednak do wniosku, że ten morski ma w sobie najwięcej nas – miłość do morza, odcienie niebieskości – od głębokiego granatu, do delikatnego błękitu i cudne łódeczki origami. Zaproszenia ślubne z motywem morza dają duże pole do popisu. Do tego jedna z kilku kolorowych kopert i świetnie dopasowane dodatki papeterii weselnej – winietki, menu, księga gości, plan stołów i zawieszki na upominki. Dekoracją morsko-miejskiego ślubu może być natomiast seria wakacyjnych pocztówek i ściana ze wstążek przypominających morskie fale.

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Naturalnie jasne zdjęcia

Czas na powrót do korzeni – z Agnieszką Potocką współpracowałyśmy już kilka razy, a zaczęło się ponad 4 lata temu. Między innymi przy moim ślubie. Uwielbiam jej jasne zdjęcia i nienachalnie, ale pięknie pokreślone kolory. Agnieszka na ślubie i weselu jest jakby niewidzialna, a później przychodzi ze stosem zdjęć doskonałych. Jakim cudem tyle uchwyciła, skoro w ogóle nie było jej „czuć”? Dla mnie to jedna ze składowych dobrego fotografa. Podczas sesji za to ma inicjatywę i wie, czego sesji trzeba i nic, tylko działa.

Suknia ślubna w dwóch częściach

Duet polskiej marki Mrovca Fashion ma kilka zalet: (1) kolor: kremo-beż, (2) tkanina: w składzie między innymi len, (3) krój: długa, rozkloszowana spódnica i krótki, prosty top na górę. Rozwiązanie niecodzienne, bowiem nie jest to jednolita suknia. Połączenie koszulki ze spódnicą daje dużo swobody – po ślubie do noszenia oddzielnie, a w trakcie wesela Panna Młoda może zmienić swój look, ubierając inną górę. Jestem prawie pewna, że gdybym dziś wychodziła za mąż, wybrałabym właśnie ten strój!

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Urocze butki z kokardami

Niezmiennie upieram się przy swoim – Panna Młoda w płaskich butach. Dobrze wiem, że na obcasie noga wygląda zgrabniej, ale wiem też, że wiele przyszłych żon nie lubi wysokości. Toczę więc otwartą walkę z presją i niewygodą podczas ślubu i wesela. Idź Dziewczyno śmiało do ołtarza, tak, jak Ci wygodnie. Nie zabij się po drodze, przecież szkoda by było. Różowo-złote butki przyleciały nad morze w odwiedziny wprost z pracowni Małgorzaty Fejkiel. Oj cóż to za cudowny model. Najbardziej rozczulające są te długie wstążki, które można wiązać na kilka różnych sposobów.

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Lekki make-up i wyraźne oko

Alicja Jublewska jest moim makijażowym must-be, sprawdzonym i gwarantowanym sukcesem. Jeśli nie chcecie wyglądać na ślubie, weselu i zdjęciach niewyraźnie lub, wręcz przeciwnie, za bardzo wyróżniać się z tłumu twarzy – idźcie do niej. Ona wie, że ja się boję mocnych kolorów, wolę delikatne podkreślenie naturalnej urody, niż domalowywanie. Ale na mój szalony pomysł mocno różowego oka, podskoczyła z radości. Raz – że się odważyłam, dwa – że będzie pięknie. I było!

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Biżuteria połyskująca złotem

Kiedy zdecydowałam, że złoto będzie jednym z kolorów przewodnich, wiedziałam, że z prośbą o współpracę zwrócę się do Doroty Kos. Poznałam jej prace rok temu na targach w Gdańsku, chwilę później kupiłam naszyjnik, który łudząco przypomina logo Żony modnej. I ja, której kiedyś do złota było daleko, zaczęłam na jej złoto chorować. Delikatne listki jabłonki i jagód, nie idealnie równe, czyli takie, jak lubię. Kolczyki lekko mieniły się przy włosach Zosi. Do tego bransoleta i obrączki – trio doskonałe.

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Bukiet w kolorach nadmorskiego zachodu słońca

Przyznam szczerze – miały być różowe piwonie, ale za długo odkładałam sesję. Bo remont, remont i jeszcze raz przeprowadzka. No więc piwonie się skończyły, ale… przyszły hortensje. Te niebieskie w połączeniu z różową różyczką i eustomą stworzyły kompozycję znaną z nadmorskiego zachodu słońca. W dłoniach Panny Młodej i na stole. Kwiaty przygotowało Fleur Deco. Niewielka pracownia na 10 Lutego w Gdyni, a w niej wiele talentu i dobrego smaku. Od pewnego czasu również moje kartki z życzeniami ;)

morsko-miejska miłość - sesja ślubna

Poczęstunek mnóstwem słodkości

Miłosnej słodyczy w dniu ślubu co niemiara. Ale i tych na stole nie może zabraknąć. Jakoś tak wyszło, że dziewczyny z gdyńskiej cukierni Więcej zaproponowały smakołyki w moich ulubionych smakach. Pavlova z borówkami, półkule z musem z marakui i białą czekoladą i profiterole różano-malinowe. O ludzie, faktycznie chce się więcej!

W sesji wystąpiła moja młodsza siostra Zosia.

Zobacz całą sesję – kliknij w zdjęcie

Sesja nie powstałaby, gdyby nie wspaniały zespół zaangażowanych w nią uczestników, którym serdecznie dziękuję:
fotografia: Agnieszka Potocka / Fotografia
make up: Alicja Jublewska Make up
modelka: Zosia Kunicka
papeteria: Paperwords
biżuteria: Dorota Kos
kwiaty: Fleur Deco
buty: Fejkiel
suknia: Mrovca Fashion
słodkości: Cukiernia Więcej
pomysł i koordynacja: Żona modna & Ślub bez bez
SESJA JEST kolejną Z SERII ŚLUB BEZ BEZ – NIECODZIENNE ARANŻACJE ŚLUBNE. ZAINTERESOWANE WSPÓŁPRACĄ FIRMY ZAPRASZAM DO KONTAKTU.